
Nazywam się Witold Frątczak. Ukończyłem studia magisterskie na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Od 2012 roku zajmuję się skomplikowanymi sprawami upadłościowymi i restrukturyzacyjnymi, a także bieżącym zarządzaniem przedsiębiorstwami, których te sprawy dotyczą.
Pracowałem przy sprawach, które wymagały jednocześnie wiedzy ekonomicznej i prawniczej, umiejętności negocjacyjnych oraz zdolności analitycznych. Każda z nich była inna i to właśnie ta różnorodność złożyła się na doświadczenie, które dziś wykorzystuję. Ta dziedzina wymaga nie tylko znajomości przepisów, ale też praktycznego radzenia sobie z sytuacjami, w których liczy się czas i kolejność decyzji.
Pracowałem z firmami z przemysłu, handlu, usług, budownictwa, transportu, branży technologicznej, finansowej, energetycznej i z rynku nieruchomości. Mnogość postępowań pozwoliła mi poznać przedstawicieli wielu sektorów gospodarki, a z częścią z nich współpracuję do dziś.

Ustalenie, czy podstawa do ogłoszenia upadłości już wystąpiła, czy termin jeszcze biegnie i co grozi zarządowi, jeśli minął. Przygotowanie wniosku i kompletu załączników.
Cztery różne postępowania, cztery różne skutki. Dobór właściwego przesądza o wyniku częściej niż treść samych propozycji układowych.
Zgłoszenie wierzytelności w terminie, kontrola list, ocena propozycji układowych i rozmowy o warunkach spłaty.
Wniosek wraz z kompletem załączników. Braki formalne to najczęstsza przyczyna przedłużenia sprawy o miesiące.
Dokument, na podstawie którego wierzyciele decydują, czy zagłosować za układem. Musi pokazywać, skąd wezmą się środki na spłatę.
Cztery pytania zawężają wybór niemal do jednego postępowania: udział spornych, stan egzekucji, głębokość działań, zarząd własny.
Układ, którego nikt nie przegłosuje, jest tylko kosztem. Warunki uzgadnia się przed złożeniem propozycji, nie po.
Monitoruję stan majątku, oceniam wartość i przygotowuję decyzje o tym, co zatrzymać, co sprzedać, a co wymienić.
Administracja, nadzór nad eksploatacją, najem, utrzymanie i wzrost wartości aktywów.